Co my tu mamy?
Siedem najnowszych
- Ani złotówki za programy dla ucznia.
- Płać gotówką.
- Spal swoje problemy.
- Pogoda ducha.
- Zapisz swoje marzenia.
- Cicha godzina.
- Zapoznaj się ze sobą.
Artykuły wg miesiąca
- Wrzesień 2010 (1)
- Sierpień 2010 (4)
- Lipiec 2010 (5)
- Czerwiec 2010 (4)
- Maj 2010 (4)
- Kwiecień 2010 (5)
- Marzec 2010 (4)
- Luty 2010 (4)
- Styczeń 2010 (3)
Tematy
Linki
- Ken Robinson w wykładzie o potrzebie kreatywności w szkole (PL napisy).
- Nastolatek idzie w świat – grupa na GoldenLine
- Test dominacji półkul mózgu
Google Translate
Zaczynasz grać w okropną grę komputerową. Ludzie się tam mordują, jest masa przemocy. Grasz dalej i dalej. Spędzasz nad tym dziesiątki godzin. Masz w tej grze coraz lepsze wyniki, jesteś skuteczny w zabijaniu. Potem przychodzą do Ciebie naukowcy zajmujący się mózgiem i mówią, że jesteś bardzo interesującym przypadkiem. Po prześwietleniu Twojej głowy widać masę połączeń przypominających mózgi płatnych morderców.
Powyższy paragraf to nie fragment powieści science fiction, lecz wieści jakie przynoszą najnowsze badania nad ludzkim mózgiem. Coraz częściej wpadają w moje ręce publikacje na temat neruplastyczności (Neuroplasticity). Upraszczając temat można powiedzieć, że co czym karmimy mózg (tj. zajęcia, zainteresowania, myśli, obrazy itd.) zmienia nasz mózg. Naukowcy podekscytowani tematem zabrali się do badania mózgów – począwszy od londyńskich taksówkarzy, aż po mnichów buddyjskich. Wyniki układają się w spójną całość: połączenia mózgowe zmieniają się w wyniku tego co robimy. Czyli jeśli chcesz mieć mózg, który niezawodnie pomoże Ci budować szczęśliwe życie to dbaj o to co oglądasz, czego słuchasz, w jakie gry grasz, jakie książki czytasz.
W tytule napisałem “wyłącz strzelanki”. Oczywiście jest to rada dla tych, którzy marzą o harmonijnym życiu, którzy chcą osiągać sukcesy w oparciu o pełną zaufania i wsparcia współpracę z innymi ludźmi.
Zatem szczęśliwe życie i radość realizowania swojego powołania osiągną tylko ci, których mózg będzie w dobrej formie. Ma to mało wspólnego z ilorazem inteligencji czy pojemnością pamięci. Chodzi o to by mieć mózg, który karmiony dobrymi treściami rozrasta się w sprawny organ do bycia wśród ludzi i z ludźmi. Taki mózg współdziała z umysłem i pomaga nam budować i utrzymywać dobre relacje z innymi.
Jak dobrze “dokarmiać” mózg? Jest masa prostych sposobów. Czasem wystarczy pójść na spacer do parku, zamknąć oczy i wsłuchać się w głosy ptaków. Niektórzy lubią przeczytać i zamyśleć się nad pięknym wierszem. Inni karmią mózgi muzyką, medytacją, serdecznym śmiechem, ciepłymi myślami wysyłanymi do innych osób, dobrymi spotkaniami, ładnymi filmami itd.
Jako ćwiczenie zrób sobie jeden dzień, na przykład jutro (od pobudki do nocy), świadomego “odżywiania mózgu”. Przez cały dzień zwracaj uwagę na to co dociera do Twojego mózgu. Jakie informacje? Jakie obrazy? Jakie myśli? Jak masz ochotę to notuj te “posiłki”, a przed zaśnięciem przeczytaj swoje notatki i zastanów się przez chwilę co Twój mózg “zjadł” w ciągu całego, długiego dnia.
