Tweeter button
Facebook button
Technorati button
Linkedin button

Co my tu mamy?

Siedem najnowszych

Najnowsze komentarze

Artykuły wg miesiąca

Tematy

Artykuł ByćNajlepszym ByćSobą ByćZLudźmi DlaNasto DlaRodziców Dziecko FranklinCovey Internet Korczak media Mózg Narzędzia Prezentacja RynekPracy Szkoła Test Tłumaczenie Ćwiczenia

Linki

Google Translate

“Szkoła ma za zadanie kształcić, rodzina – wychowywać” – oto jeden z banalniejszych frazesów, wyhodowanych przez przewrotnych stronników szkoły niezależnej od czasu i przestrzeni, szkoły, która by służyła czystej jeno wiedzy bez wszelkiego politycznego zabarwienia, innymi słowy, szkoły na księżycu.
Stanowisko, przyznać należy, bardzo wygodne, ale i bezwzględnie kłamliwe; czas byłby wielki już wiedzieć, że mózg i serce nie stanowią dwóch odrębnych pudeł, worków czy magazynów, z których jeden jest składem nabytych wiadomości, a drugi – oranżerią zaszczepionych cnót charakteru. Szkoła zarówno uczy i wychowuje (…)

O przeciążeniu szkolnym uczona Europa biblioteki mnogie wypisała; a cała ta zawiła kwestia rozwiązuje się łatwo i szybko, jeśli zgodzimy się przyjąć za zasadę, że zadaniem szkół średnich nie jest nauka, a rozwój dzieci, nie jest napychanie głów bezużytecznym balastem, a przygotowanie ich do życia, w które mają wstąpić jako ludzie dojrzali. Czyż nie jest komicznym fakt, że patent dojrzałości wydaje szkoła na tej zasadzie, że uczeń umie posługiwać się logarytmami, objaśnić zjawisko zaćmienia księżyca. Dojrzałym ponoć jest ten, kto wie, po co żyje, jaki jest jego stosunek do ogółu ludzi i historii ludzkości – i w myśl tego postępuje.

Szkoła winna być kuźnicą, gdzie wykuwają sie najświętrze hasła, przepływać winno przez nią wszystko co daje życie – ona najgłośniej wołać winna o prawa człowieka, piętnować najśmielej i najbezwzględniej to, co jest w nim zabagnionego. A uczynić to może tylko szkoła nie reperowana, sztukowana i odświeżana, a szkoła z gruntu inna, z gruntu – nie z księżyca – nie taka jaką widzimy dziś wszędzie.

Janusz Korczak, “Szkoła współczesna” 1905

________________________________________________________________________

Przeczytałem słowa Korczaka ponad sto lat po ich napisaniu. Trudno byłoby mi ubrać we własne słowa przemyślenia o dzisiejszej szkole trafniej, niż to co przelał na papier ten wspaniały człowiek.  Publikuję tylko fragment tekstu “Szkoły współczesnej”. Serdecznie polecam całość. Prace Korczaka były ostatni raz publikowane chyba ćwierć wieku temu, więc jak trudno Wam będzie dotrzeć do tekstu to chętnie wyślę skan.