Co my tu mamy?
Siedem najnowszych
- Nie nazywajmy złymi przeżyć trudnych.
- Nie wiem czego chcę, brak mi piątej klepki i mam przewrócone w głowie.
- Kto by umiejętnie kierował tylko samym sobą, ten też spełniłby swe zadanie.
- Bliski mu pies i ptak, równy motyl i kwiat, w kamyku i muszelce odnajduje brata.
- Podczas głosowania i wyborów pan Fulton czytywał dwie gazety, żeby lepiej wiedzieć, na kogo głosować.
- Ale od nas zależy, żeby w szkole lubieć się, poznać się i pomagać sobie wzajemnie.
- Edukacja umierania.
Najnowsze komentarze
- Bernard o Zaadoptuj dom dziecka.
- Joanna o Zaadoptuj dom dziecka.
- Rita o Zaadoptuj dom dziecka.
- przemlo o Test trzech kół – czyli co robić w życiu?
- Rita o Świat męski, świat żeński.
- Rita o Psychologiczna mapa rozwoju człowieka.
- Aneta Babiuk-Massalska o Mózg i serce nie stanowią dwóch odrębnych pudeł, worków czy magazynów…
Artykuły wg miesiąca
- Luty 2012 (2)
- Styczeń 2012 (4)
- Sierpień 2011 (1)
- Lipiec 2011 (1)
- Maj 2011 (1)
- Kwiecień 2011 (1)
- Marzec 2011 (1)
- Luty 2011 (1)
- Styczeń 2011 (1)
- Grudzień 2010 (1)
- Listopad 2010 (1)
- Październik 2010 (3)
- Wrzesień 2010 (4)
- Sierpień 2010 (4)
- Lipiec 2010 (5)
- Czerwiec 2010 (4)
- Maj 2010 (4)
- Kwiecień 2010 (5)
- Marzec 2010 (4)
- Luty 2010 (4)
- Styczeń 2010 (3)
Tematy
Linki
- FranklinCovey Edukacja na FB
- Ken Robinson w wykładzie o potrzebie kreatywności w szkole (PL napisy).
- Test dominacji półkul mózgu
Google Translate
Zdaniem mojego znajomego T., szpitale w Afryce pobierają dość spore opłaty od swoich wypłacalnych pacjentów, by potem, za zarobione pieniądze, móc opłacić świadczenia dla ludzi, których nie stać na leczenie. Sprawa murzyńskich szpitali przyszła mu do głowy, gdy rozmawialiśmy o programach edukacyjnych dla polskiej młodzieży.
Bowiem nieświadom, że korzystam z afrykańskich rozwiązań, użyłem ich jako sposobu na masowe wprowadzenie specjalnych programów dla polskiej młodzieży.
Rodzice płacący za edukację swoich pociech będą – oprócz finansowania pakietu zajęć, który wyposaży ich potomków w umiejętności otwierające drogę do bycia liderami na dowolnym odcinku rzeczywistości – fundować edukację dla niezamożnych uczniów.
Umiejętności, których będziemy uczyć to coś, co pozwoli absolwentom wyjść poza rolę realizatorów cudzych wizji. Coś co da im wiarę w siłę własnych pomysłów. Chcę przygotować młodych ludzi do tego, że jeśli tylko zechcą, to w przyszłości, będą jednoczyć wokół siebie osoby, z którymi będą dzielić wartości i którym będą służyć.
W moim przekonaniu jest to niezwykle cenna edukacja. Rodzice uważnie obserwujący mechanizmy wpływania na losy świata, niewątpliwie zechcą wyposażyć swoje latorośle w poczucie odpowiedzialności za rzeczywistość i umiejętności skutecznego zmieniania świata.
Lecz nie tylko rodziny, którym sprzyja fortuna wychowują dzieci mogące wziąć sprawy otoczenia w swoje ręce.
Co więcej, także daleko od Warszawy rosną przyszli przywódcy, o których będzie się pisać na pierwszych stronach światowych gazet.
Jednak edukacja wymaga pieniędzy, a zasoby materialne rozkładają się wybitnie nieproporcjonalnie. Bez względu na to czy mówimy o Polsce, czy o globie, to zawsze wychodzi na to, że garstka bogatych posiada większość wszelkiego dobra o jakim inni marzą.
W konsekwencji, zasobni rodzice mają i będą mieć dostęp do wszelkich rozwiązań edukacyjnych, które są w zasięgu ich portfela. Natomiast większość ciężko pracujących ojców uzna za osiągnięcie zdobycie pieniędzy na komplet obowiązkowych podręczników szkolnych dla swoich dzieci.
Myślę, że można to ciekawie zmienić sprzedając zamożniejszym rodzicom zajęcia, które wypełnią lukę w edukacji nawet najlepszych polskich szkół. Zaś zysk z tego przedsięwzięcia przeznaczać na realizowanie podobnego programu na terenach, gdzie programy rozwijające zdolności społeczne są poza finansowym zasięgiem rodziców.
Jak wszystko pójdzie dobrze to pierwsze takie działania ujrzą światło dzienne w przyszłym roku.
Dzielę się tymi myślami na tej stronie, bo zauważyłem, że trafia tu trochę osób, którym chodzi po głowie zaangażowanie się w ubogacanie polskiego krajobrazu edukacyjnego.
Jeśli temat Cię zainteresował to zachęcam do komentarzy lub do bezpośredniego kontaktu ze mną bernard(at)talentovnia.com.
